Dzień dobry, odpalamy!

Formalności 0 Comments

Prawdę mówiąc, myślałem że to już nigdy nie nastąpi. Ale jednak. Udało się.

Witam Cię bardzo serdecznie na blogu Gitara.TV. Tak – blogu. Bardzo wzbraniałem się przed tym określeniem, mając świadomość, że każdego dnia w samej Polsce powstaje kilkaset tego typu stron. Tylko jak inaczej nazwać miejsce, w którym chcę się z Tobą dzielić tym, co mam? Subiektywnie, bezpośrednio i przede wszystkim szczerze.

Co tutaj znajdziesz?

Na Gitara.TV już wkrótce znajdziesz wiele artykułów i materiałów video, poruszających szeroko rozumianą tematykę gitarową. Będą to zarówno treści stricte edukacyjne, jak i porady dotyczące sprzętu, brzmienia, a nawet prowadzenia kariery muzycznej. Bez względu, czy granie to wyłącznie Twoje hobby, czy szukasz konkretnych porad dotyczących rozwijania umiejętności oraz prowadzenia swojej kariery ku zawodowstwu – tutaj je znajdziesz. I to za darmo.

Dlaczego to robię?
Miarą sukcesu nie są liczby, ale ludzie chętni i gotowi współuczestniczyć w Twojej artystycznej podróży.

Tweetnij

Robię to ponieważ w pewnym momencie swojego życia zauważyłem, że kolejne osiągnięcia zawodowe przestały robić na mnie większe wrażenie. Zrozumiałem wtedy, że miarą sukcesu nie są liczby, ale ludzie chętni i gotowi współuczestniczyć w Twojej artystycznej podróży.

Grałem koncerty transmitowane dla kilkumilionowej publiki. Występowałem także w klubie dla jedynej osoby, która zdecydowała się kupić bilet. Sprzedałem ponad 100 tys. płyt z autorską muzyką. Miałem również wydawnictwa, których nie kupił dosłownie nikt. Zmierzam do tego, że nie jestem typem „guru” mającym właściwą odpowiedź na każde pytanie. Po prostu nieprzeciętnie dużo pracuję, czasem z lepszym, czasem z gorszym efektem. Niemniej właśnie dzięki temu mogę się wypowiedzieć na wiele tematów. Możliwe, że niektóre z moich doświadczeń okażą się dla Ciebie pomocne (tak naprawdę to na to liczę, w końcu dlatego o nich piszę :)).

Być może cele jakie sobie stawiam są nazbyt odważne, być może wielu z nich nie sprostam. Wiem jednak, że wizja stworzenia grupy wzajemnie wspierających się muzyków, zdaje się być równie ekscytująca, co nierealna. Podejmuje się niełatwego zadania, dlatego też będę wdzięczny, jeśli zdecydujesz się aktywnie śledzić nasze losy. Pierwsza okazja nadarza się już teraz, gdyż mam do Ciebie pierwsze pytanie. Będę wdzięczny za szczere odpowiedzi!

Gdyby stworzenie grupy wzajemnie wspierających się muzyków-gitarzystów, było realne i możliwe do osiągnięcia… Czym powinna charakteryzować się taka społeczność? Gdzie działać i dyskutować? Na czym polegałoby to wsparcie? Odpowiedz poniżej, w komentarzu.