Fundamenty techniki gitarowej – dwa ćwiczenia, które zmieniają wszystko

Technika 5 Comments

Ciężko jednoznacznie zdefiniować, co oznacza stwierdzenie dobra technika gitarowa. Dla jednych będzie to łamanie prędkości światła, dla innych możliwość pełnej ekspresji samego siebie w grze na instrumencie. Bez względu na to, za którą stroną się opowiadasz, jest aspekt, który łączy oba podejścia, a praca nad nim dosłownie potrafi dosłownie zdziałać cuda.

Synchronizacja rąk

Sprowadzając grę na gitarze wyłącznie do samej motoryki, wszyscy borykamy się z tym samym problem. Jak lepiej zsynchronizować pracę obu rąk.

Teoria jest powszechnie znana, choć niekoniecznie stosowana. Powinniśmy dążyć do tego, aby uderzenie prawej ręki było idealnie zgrane z położeniem palca na obranym progu, wykonując przy tym jak najmniejsze ruchy. Tylko jak zabrać się za to w praktyce?

Osobiście nie przepadam za ćwiczeniami czysto technicznymi, tj. takimi, których nie można później kreatywnie wykorzystać w piosence, solówce itp. Jednocześnie jestem zwolennikiem efektywnego ćwiczenia. Zresztą wiedząc, że są dwa ćwiczenia, dzięki którym możesz poprawić WSZYSTKO, co grasz, potrafiłbyś nie skorzystać? Zanim Ci je pokażę, musisz wiedzieć jedno.

Te ćwiczenia nie działają

Nie działają, jeśli się ich właściwie nie aplikuje. Wielu gitarzystów kolekcjonuje latami stosy materiałów. Kupują szkółki, książki, ściągają kolejne metody. Problem w tym, że bardzo często kończy się na tym, że zbieranie materiałów to jedyna rzecz, jaką robią. Nie chcę nikogo obwiniać – sam robiłem tak przez lata. Sęk w tym, że to nie książki na półce czynią Cię lepszym muzykim, ale to co wdrożysz do swojego grania. Jeśli wpadłeś w taki nawyk to najlepsze, co możesz dla siebie zrobić to zacząć wdrażać drobne rzeczy. Począwszy choćby od tych ćwiczeń.

Być może już pod koniec filmiku będziesz w stanie zagrać oba schematy. Pamiętaj jednak, że nie liczy się szybkość, ale precyzja wykonania, o czym wspomniał ostatnio, podczas serii warsztatów na uczelniach jazzowych, trębacz Piotr Wojtasik (dzięki za przypomnienie Marek!).

To, że zagrałeś dużo dźwięków, nie musi znaczyć, że dużo ćwiczyłeś.Piotr Wojtasik

Tweetnij

Ćwicząc pamiętaj, aby konsekwentnie realizować kostkowanie naprzemienne. Tylko wtedy te ćwiczenia mają sens. Oprócz tego trzymaj się zasad, o których wspominałem na filmiku.

  1. Graj równo
    Korzystanie z metronomu to absolutna podstawa jakichkolwiek ćwiczeń technicznych. Dzięki niemu nie tylko wiesz, czy grasz równo. Możesz także ocenić swój postęp, zapisując tempa w jakich grałeś każdego dnia. Zacznij naprawdę powoli. To w takich tempach masz szansę zadbać o wszystkie drobnostki, które pozostawione same sobie, mogą z czasem okazać się barierami nie do przeskoczenia.
  2. Nie skracaj wartości rytmicznych
    Nie powinieneś mieć z tym problemu, o ile zastosowałeś się do poprzedniej porady. Skracanie wartości rytmicznych często ma miejsce, gdy za szybko chcemy przejść na wyższe obroty. Postaraj się, aby każda nutka, którą zagrasz, wybrzmiewała możliwie jak najdłużej. To skraca czas na zmianę palca, ale ostatecznie przecież właśnie o to chodzi. Chcemy wykonywać jak najmniejsze i najkrótsze ruchy.
  3. Pilnuj dynamiki i brzmienia
    Jako gitarzyści bezpośrednio odpowiadamy za brzmienie i głośność wydobywanych dźwięków. Bardzo wiele zależy od tego gdzie i z jaką siłą uderzamy strunę prawą ręką. Staraj się myśleć o tym, aby każdy kolejny dźwięk był jak najbardziej podobny do poprzedniego. Ponownie – wolne tempa są tu bardzo pomocne.
  4. Rozwijaj prędkość
    Dopiero teraz, kiedy wszystkie fundamenty są na miejscu, możesz myśleć o szybkości wykonywania tych ćwiczeń. Podnoś ją stopniowo do momentu, w którym nie będziesz już mógł sprawnie realizować powyższych zasad. Wtedy się zatrzymaj i wróć do ćwiczenia kolejnym razem.

Chromatyka

Pamiętaj, że wszystkie dźwięki gramy kolejnymi palcami. Cały schemat możesz powtarzać stale idąc w górę gryfu. Po osiągnięciu najwyższego rejestru, możesz zacząć się cofać. To czyni ćwiczenie nieco bardziej ciekawszym.

Pająki

Pająki wspaniale pomagają zapamiętać odległości pomiędzy strunami, co z czasem rozwija intuicyjność i umożliwia granie bez skupiania się na pracy prawej ręki. Szczególnie w tym ćwiczeniu pamiętaj o kostkowaniu naprzemiennym – każdy kolejny dźwięk powinieneś zagrać w przeciwnym kierunku.

Ćwiczenia amuzyczne

Zdaje sobie sprawę, że nie odkryłem Ameryki. O tych ćwiczeniach wspomina bardzo wielu gitarzystów. Sam również pisałem o nich wcześniej, w artykule o rozgrzewce. I to właśnie jest całkiem niezły pomysł na systematyczne wdrożenie ich do swojej gry. Kiedy danego dnia sięgasz po gitarę po raz pierwszy, poświęć kilka(naście) minut na każde z tych ćwiczeń. Jeśli będziesz wykonywał je poprawnie, już po tygodniu zauważysz odczuwalną poprawę. Pamiętaj jednak, żeby nie ograniczać się wyłącznie do tych ćwiczeń. To pułapka. Każdego dnia powinieneś zrobić coś, co w jakiś sposób rozwinie Cię muzycznie. Te ćwiczenia służą wyłącznie do pracy nad techniką i tak należy je traktować.

Daj mi znać w komentarzu czy ta wiedza jest dla Ciebie nowa, czy już się z nią spotkałeś. Możesz także zdać relacje ze swoich doświadczeń. To zawsze bardzo cieszy. Powodzenia 🙂