Jak MUZYKALNIE improwizować dźwiękami akordowymi

Szymon Chudy Improwizacja 0 Comments

Większość instrumentalistów zaczyna naukę improwizacji od grania dźwięków akordowych. Niestety zwykle nie dotyczy to gitarzystów. Dzieje się to za sprawą tego, że dla nas korzystanie ze skal jest odrobinę łatwiejsze od strony technicznej. Kolejne dźwięki w logiczny sposób układają się pod palcami, znacząco ułatwiając budowanie kolejnych fraz i melodii. Jednak linie tworzone w ten sposób niekoniecznie dobrze korespondują z harmonią akompaniamentu.

Dlatego warto pracować nad tworzeniem muzyki oscylującej wokół dźwięków akordowych. Tym razem opowiadam jak pracować nad tym, by nie brzmieć mechanicznie i tak, jak byśmy grali ćwiczenie. 

Materiały

Jeżeli temat dźwięków akordowych jest ci zupełnie obcy, zobacz najpierw Sekret tworzenia pięknych melodii

Podstawowe schematy, o których mowa w filmie wyglądają na gitarze tak:

Poniżej znajdziesz zestawienie podstawowych dźwięków akordowych, właściwych dla poszczególnych akordów.

Ważne!
Bardzo ważne by realizując tego rodzaju ćwiczenie, trzymać się jednego miejsca gryfu. Np. okoli 5-9 progu. Takie ograniczenie powoduje, że musimy rozwijać świadomość o dźwiękach w danym rejonie gryfu, a nie „podróżować” tam, gdzie ów dźwięki znamy już dobrze. 

Dźwięki akordowe

Am7

Dm7

E7 w pozycji VI-X

E7 w pozycji IV-VII

O czym warto pamiętać improwizując dźwiękami akordowymi

  • Myślenie akordami podczas improwizacji jest typowe dla większości instrumentów
  • Większość gitarzystów ogranicza się do myślenia centrum tonalnym i diatoniką, wykorzystując np. pentatonikę Am do ogrania całej progresji akordów; choć generalnie nie ma w tym nic złego i takie rozwiązanie może działać sprawnie, z czasem przychodzi moment, gdy trzeba zacząć być bardziej świadomym dźwięków, które dobieramy, a to wymaga traktowania każdego akordu odrębnie; krótko mówiąc – prędzej, czy później będziesz musiał zacząć myśleć w taki sposób, a im wcześniej – tym lepiej 😉
  • Myślenie dźwiękami akordowymi stwarza możliwość zupełnie innego dobierania dźwięków, której nie wypracujesz inaczej – pasaże akordowe są dużo bardziej zdefiniowane, pozwalają grać tak, że nawet gdy nie ma akompaniamentu słyszymy harmonię
  • Fakt, że metoda ta brzmi na początku mechanicznie, niczym etiuda techniczna, nie świadczy o ułomności tego sposobu myślenia, ale o nieodpowiednim podejściu do jej stosowania
  • Oczywiście najpierw zaczynamy od dokładnego zaznajomienia się ze schematami, ale w pewnym momencie musimy zacząć pracować nad muzykalnym podejściem do narzędzia, nad którym dotychczas pracowaliśmy
  • W tym celu BAWIMY się dźwiękami np. badając, które są wspólne w następujących po sobie akordach, które leżą blisko, np. w odległości jednego lub dwóch progów itd.
  • Staramy się nieustannie poszerzać naszą widzę w tej dziedzinie, czy to dodając kolejne struny, kolejne dźwięki, pozycje i nieustannie starając się eksplorować miejsca, które do tej pory były dla nas nieodkryte

Podkład

| Am7   | Dm7   | E7    | E7    |

Podsumowanie

Mam nadzieję, że taki sposób myślenia pozwoli ci na świeżo podejść do tematu improwizowania. Jest to metoda wymagająca, ale przy odrobinie wprawy, będąca niczym sudoku dla gitarzystów 🙂

Koniecznie zostaw komentarz i daj znać jak Ci poszło. Napisz także o trudnościach, jakie napotykasz, ponieważ temat świadomego wykorzystania dźwięków akordowych uważam za bardzo zaniedbany przez gitarzystów i zamierzam to zmienić publikując w przyszłości więcej treści na ten temat.